



Obszerna publikacja historyczna poświęcona działalności Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego. Wyszperanie zdjęć obu panów z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku (bo tego okresu dotyczy treść publikacji) okazało się nie lada wyzwaniem. Zależało mi na utrzymaniu klimatu starej fotografii – stąd dodatkowe uszlachetnienie lakierem, który, jak się okazało, odpowiednio zrastrowany dość dobrze udaje matowy papier fotograficzny. Książka obfituje w materiały źródłowe. I chociaż nie jestem namiętnym czytelnikiem pozycji historycznych, to dowiedzieć się, że prof. Leszek Kołakowski figurował w ubeckich raportach z obserwacji opozycjonistów pod pseudonimem „Kulawy” – bezcenne…
